W naszych rozważaniach dotyczących kreatywności pora na
zmierzenie się z problemem własnej aktywności poznawczej jako sposobem na
podnoszenie sprawności intelektualnej.
Kiedy napotykamy w swoim życiu problem, którego rozwiązania
nikt nam dotąd nie podpowiedział, musimy się z nim zmierzyć wykorzystując
własne zasoby i potencjał. Jak już wspominałem nowe rozwiązania nie biorą się
znikąd, ale są wynikiem naszej wiedzy i doświadczeń. Jednak zdarza się, że to,
co jest nam niezbędne do rozwiązania problemu, może paradoksalnie okazać się
przeszkodą w osiągnięciu celu. Dzieje się tak, kiedy w naszym umyśle pojawiają
się typowe przeszkody stające nam na drodze do rozwiązania problemu.
Pierwszą grupą takich przeszkód są… nasze
wcześniejsze
doświadczenia. Tak – to co zwykle jest warunkiem skutecznego pokonania
przeciwności, może być jednocześnie pułapką. I teraz nastała pora, aby wrócić
do zagadki zadanej w pierwszym wpisie poświęconym myśleniu kreatywnemu – tej o
człowieku odwiedzającym ciotkę. Ilu z nas pomyślało, że związek sposobu dotarcia
na 10. piętro z pogodą polega na tym, że bohater naszej historyjki przy ładnej
pogodzie czuje się pełen wigoru i dlatego jest skłonny pokonać część drogi pieszo?
Jeśli tak było, jest to zupełnie naturalne, bo większość z nas doświadcza
wpływu pogody na nasz nastrój, a tylko nieliczni mają do czynienia z osobami
niepełnosprawnymi czy w różny sposób zdeformowanymi. O co chodzi? O to, że
bohater zagadki jest… karłem i podczas deszczu naciska ostatni guzik posiadanym
parasolem, a przy ładnej pogodzie, bez parasola jest w stanie dosięgnąć jedynie
do guzika zapewniającego wjazd na 7. piętro.
Sposobem na przełamywanie barier tego typu może być zabawa w
rozwiązywanie zagadek lateralnych, o których już wcześniej wspominałem. Więcej
o zagadkach lateralnych oraz ich przykłady możemy poznać tutaj:
http://www.eioba.pl/a/2s4y/21-najciekawszych-zagadek-lateralnych
. Są też w sprzedaży specjalne gry karciane, które polegają na losowaniu karty
z zagadką i wspólnym
ich rozwiązywaniu np.
w grupie znajomych lub domowników. To oprócz ćwiczenia myślenia kreatywnego
naprawdę doskonały sposób na wspólne spędzanie czasu i budowanie relacji.
Drugą grupą przeszkód w dochodzeniu do rozwiązania problemu
jest
błędne nastawienie. Jeśli z góry nastawimy się na określony kierunek
poszukiwań. Ma to też pewien związek z naszymi wcześniejszymi doświadczeniami,
ponieważ w pułapkę błędnego nastawienia wpadamy zazwyczaj wówczas, kiedy jakaś
metoda dochodzenia do rozwiązania zawsze sprawdzała się w przeszłości. Jest to
rodzaj rutyny, w jaką popadamy, bo wcześniej pewne sposoby zapewniały nam
sukces. Jak się przekonać, czy jesteśmy podatni na stanie się ofiarami błędnego
nastawienia? Możemy np. spróbować rozwiązać zadanie polegające na odwróceniu
piramidy monet, tak aby po przesunięciu jedynie trzech monet, piramida „stanęła”
na swoim czubku.
Innym zadaniem tego typu jest przeprowadzenie bez odrywania
ołówka linii łamanej złożonej jedynie z czterech odcinków, tak aby linie
przechodziły przez wszystkie dziewięć kropek ułożonych w kwadrat.
Możemy wreszcie spróbować ułożyć cztery trójkąty równoboczne
mając do dyspozycji sześć zapałek. Bok trójkąta ma być równy długości zapałki,
a zapałek oczywiście nie wolno łamać.
Jednym ze sposobów przełamywania błędnych nastawień jest
odroczenie rozwiązanie problemu. Wykorzystujemy wówczas zjawisko tzw.
olśnienie, kiedy przestajemy się świadomie koncentrować na problemie, a
rozwiązanie znajdujemy dzięki „myśleniu utajonemu”. W przełamaniu rutyny pomaga
także urozmaicenie zadań, jakich się podejmujemy, co pozwala uniknąć popadania
w schematyzm działania.
Inną jeszcze przeszkodą w osiągnięciu celu jest
fiksacja funkcjonalna.
Jeśli zbytnio skupiamy się na przeznaczeniu danego przedmiotu, trudno będzie
nam w razie potrzeby znaleźć inne zastosowanie dla niego. Klasyczny eksperyment
polegał na umieszczeniu pewnego przedmiotu (np. piłeczki pingpongowej) na
określonej wysokości, kiedy mieliśmy do dyspozycji – oprócz owego przedmiotu –
pudełko zapałek, kilka pinezek i tablicę korkową. Wysokość, na jakiej miał być
umieszczony przedmiot była oczywiście większa niż wysokość pudełka zapałek.
W przełamywaniu fiksacji funkcjonalnej pomocne mogą być
zabawy typu:
Bezludna wyspa. Wyobraź
sobie, że jesteś rozbitkiem na bezludnej wyspie. Twój okręt zatonął. Pewnego dnia
znajdujesz na plaży skrzynię, a niej pełno żarówek, wkładów do długopisów i
guzików do bielizny. Jak możesz je wykorzystać w na bezludnej wyspie?
Uniwersalne wieszaki. Przez
dwie minuty notuj wszystkie możliwe zastosowania wieszaka. Przez kolejne dwie
minuty wypisuj, czego nie da się zrobić z wieszakiem. Teraz wybierz kilka
wpisów z drugiej listy i zastanów się, jak sprawić, aby dane zastosowanie było
jednak możliwe.
Leonardo da Vinci. Przygotuj czystką kartkę i
ołówek. Zamknij oczy, wyobraź sobie, że jesteś artystą i zacznij rysować. Niech
ołówek swobodnie przesuwa się po kartce, jakbyś coś szkicował. Kiedy skończysz
swoje dzieło, otwórz oczy. Co może przedstawiać rysunek? Co ci przypomina?
3 x 3 minuty. Przygotuj stoper,
trzy kartki papieru i długopis. Ustaw stoper na trzy minuty i w tym czasie
wypisz wszystkie możliwe sposoby wykorzystania puszki zupy. Wykorzystaj pełne
trzy minuty! Przez kolejne trzy minuty notuj wszystkie jadalne rzeczy koloru
białego. Na koniec, znów przez trzy minuty, opisuj, co by było, gdyby ludzie
mieli trzy ręce zamiast dwóch.
A gdyby? Wybierz artykuł z
gazety codziennej dotyczący ważnej sprawy. Następnie zmień w nim istotną
informację, wykorzystując scenariusz „a gdyby”, np. „A gdyby dzieci mogły
głosować w wyborach prezydenckich?”. Wyobraź sobie społeczne, polityczne i
ekonomiczne konsekwencje takiej zmiany. Jak wyglądałby wtedy świat?
Wszystkie opisane tu zadania mogą posłużyć do zorganizowania
rodzinnego wieczoru zabaw. Jeszcze raz proponuję – wykorzystujmy czas
kwarantanny do budowania relacji, a w tym przypadku ćwiczmy jednocześnie nasze
myślenie. I pamiętajmy – nierozwiązywalne problemy zazwyczaj rozwiązują ludzie,
którzy nie wiedzą, że nie da się ich rozwiązać.
Zabawy na przełamywanie fiksacji funkcjonalnej opracowała Agnieszka
Chrzanowska na podst.: E. Nęcka, Trening twórczości.
Zdjęcie ze strony https://pieknoumyslu.com/tworcze-myslenie-obudzic/